Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z orzecznictwa TSUE

8 października 2019

NR 178 (Październik 2019)

Staranie o zgodność z prawem UE

0 58

Skarga o rewizję orzeczeń sądowych naruszających prawo Unii Europejskiej oraz kwestia odpowiedzialności państw członkowskich w przypadku naruszenia tego prawa przez sądy krajowe legły u podstaw rozważań Trybunału Sprawiedliwości w sprawie oznaczonej C-620/17, zakończonej wyrokiem czwartej izby z dnia 29 lipca 2019 r.

Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczył m.in. wykładni art. 4 ust. 3 TUE, art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE, art. 49 TFUE, art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, dyrektywy Rady 89/665/EWG z dnia 21 grudnia 1989 r. w sprawie koordynacji przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych odnoszących się do stosowania procedur odwoławczych w zakresie udzielania zamówień publicznych na dostawy i roboty budowlane oraz szeregu innych przepisów. Wniosek ten został złożony w przedmiocie szkody wyrządzonej firmie HS przez sąd powszechny w Budapeszcie (Węgry) w związku z wykonywaniem jego kompetencji sądowniczych. 


Okoliczności faktyczne 


Dyrekcja ds. ochrony środowiska i zasobów wodnych Północnego Kraju Zadunajskiego 25 lipca 2006 r. opublikowała w Dzienniku Urzędowym UE ogłoszenie o zamówieniu dotyczącym rozbudowy infrastruktury transportowej w centrum intermodalnym krajowego portu handlowego G., zgodnie z procedurą przyspieszoną, określoną w rozdziale IV węgierskiej ustawy CXXIX z 2003 r. o zamówieniach publicznych. Punkt III.2.2 ogłoszenia o zamówieniu, dotyczący sytuacji ekonomicznej i finansowej, informował, że kandydat lub podwykonawca, który wykazał więcej niż jeden raz ujemny bilans w ciągu trzech ostatnich lat, nie spełnia warunków zdolności. Z postanowienia odsyłającego wynika, że wykonawca HS, który nie spełniał tego kryterium, zakwestionował jego zgodność z prawem przed komisją arbitrażową do spraw zamówień publicznych, podnosząc – po pierwsze – że kryterium to jest dyskryminujące, a po drugie – że nie jest w stanie samodzielnie dostarczyć informacji na temat zdolności finansowej oferenta.

Komisja arbitrażowa częściowo uwzględniła odwołanie spółki HS i wymierzyła instytucji zamawiającej grzywnę w wysokości 8 mln forintów węgierskich (ok. 24,5 tys. euro), nie stwierdzając jednak przy tym, że kryterium to było niezgodne z prawem. HS wniósł 2 października 2006 r. skargę na decyzję komisji arbitrażowej do sądu w Budapeszcie, który uznał, że wynik na podstawie bilansu był odpowiedni do tego, by dostarczyć informacji o sytuacji ekonomicznej i finansowej, w związku z czym oddalił skargę. HS 4 czerwca 2010 r. wniósł apelację od wyroku sądu pierwszej instancji do regionalnego sądu apelacyjnego w Budapeszcie, który postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym.


Prawo do wymogów szczególnych


W wyroku z dnia 18 października 2012 r. TSUE orzekł w szczególności, że art. 44 ust. 2 i art. 47 ust. 1 lit. b dyrektywy 2004/18 należy interpretować w ten sposób, że instytucja zamawiająca ma prawo nakładać minimalne wymogi dotyczące sytuacji ekonomicznej i finansowej, posługując się jednym lub kilkoma konkretnymi elementami bilansu, pod warunkiem że są one obiektywnie odpowiednie do tego, by dostarczyć informacji na temat zdolności do wykonania zamówienia przez wykonawcę, a ustanowiony w ten sposób próg musi być dostosowany do wagi danego zamówienia w tym sensie, że obiektywnie stanowi pozytywne wskazanie istnienia bazy ekonomicznej i finansowej wystarczającej do wykonania tego zamówienia, lecz nie wykracza poza to, co jest racjonalnie w tym celu niezbędne. Trybunał wskazał przy tym, że zasadniczo nie można odmówić możliwości nakładania minimalnych wymogów dotyczących sytuacji ekonomicznej i finansowej z tego tylko powodu, że dotyczą one elementu bilansu, co do którego mogą istnieć rozbieżności między przepisami różnych państw członkowskich. 

Sąd powszechny w Budapeszcie, który w międzyczasie zastąpił regionalny sąd apelacyjny, uwzględniając wyrok TSUE, utrzymał w mocy wyrok wydany w pierwszej instancji, orzekając, że kryterium zastosowane przez instytucję zamawiającą 
do oceny sytuacji ekonomicznej i finansowej nie było dyskryminujące. HS 13 września 2013 r. wniósł skargę kasacyjną do sądu najwyższego na wyrok sądu powszechnego w Budapeszcie, podnosząc, że wynik na podstawie bilansu nie był adekwatny w celu ukazania instytucji zamawiającej rzeczywistego i obiektywnego obrazu sytuacji gospodarczej i finansowej oferenta. Ponadto zwrócił się do sądu najwyższego o ponowne wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości 
z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym.

HS 25 lipca 2014 r. wniósł skargę konstytucyjną na wyrok sądu najwyższego do trybunału konstytucyjnego Węgier, w której domagał się stwierdzenia niekonstytucyjności tego wyroku i stwierdzenia jego nieważności. Postanowieniem z 9 lutego 2015 r. skargę tę oddalono jako niedopuszczalną. W międzyczasie, 26 listopada 2014 r., HS wniósł do sądu administracyjnego i pracy w Budapeszcie skargę o rewizję wyroku sądu powszechnego. 

Mimo że HS zażądał od sądu administracyjnego i pracy w Budapeszcie, by ten zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczącego kwestii podniesionych w ramach skargi o rewizję, sąd ten oddalił skargę o rewizję, uznając, że okoliczności faktyczne i dowody nie były nowe. HS odwołał się od tego postanowienia sądu powszechnego w Budapeszcie, wnosząc o stwierdzenie wszczęcia rewizji i nakazanie rozpoznania jej co do istoty oraz o wystąpienie do TSUE z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. Sąd ten utrzymał w mocy postanowienie sądu administracyjnego w pierwszej instancji. Wtedy HS wniósł do sądu odsyłającego w Székesfehérvár powództwo o naprawienie szkody wyrządzonej mu przez sąd powszechny w Budapeszcie w związku z wykonywaniem jego kompetencji sądowniczych. Rzecz w tym, że nie miał możliwości uwzględnienia zarzutów zgodnie z prawem unijnym. 


Pytania prejudycjalne


W tych okolicznościach sąd w Székesfehérvár postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z aż dziesięcioma pytaniami prejudycjalnymi.

Ważne!

Jak wynika z postanowienia odsyłającego, sprawa w postępowaniu głównym dotyczy naprawienia szkody poniesionej przez HS w wyniku postanowienia, w którym sąd powszechny w Budapeszcie utrzymał w mocy postanowienie sądu administracyjnego i pracy, odmawiające wystąpienia do TSUE z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, a ponadto oddalono skargę o rewizję wniesioną przez HS od wyroku sądu powszechnego. Tak więc sprawa w postępowaniu głównym dotyczy kwestii, czy w ten sposób sąd powszechny w Budapeszcie dopuścił się naruszenia prawa unijnego mogącego uzasadniać zobowiązanie do naprawienia szkody.

W tym kontekście sądowi odsyłającemu chodzi w szczególności o ustalenie, czy prawo unijne należy interpretować w ten sposób, że w okolicznościach, takich jak rozpatrywane w postępowaniu głównym, sąd krajowy rozpoznający skarg 

o rewizję wyroku mającego powagę rzeczy osądzonej, który zapadł po wydaniu przez TSUE wyroku na podstawie art. 267 TFUE w ramach postępowania, w wyniku którego wydano ten wyrok, ma obowiązek uwzględnienia tej skargi.
Pytania prejudycjalne postanowiono badać, uwzględniając właśnie tak zakreślony kontekst sporu w postępowaniu głównym.


Ocenia sąd krajowy


Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE procedura przewidziana w art. 267 TFUE stanowi instrument współpracy między TSUE a sądami krajowymi. Z tego wynika, iż wyłącznie do sądu krajowego, przed którym zawisł spór i na którym spoczywa odpowiedzialność za mające zapaść orzeczenie, należy ocena, w świetle konkretnych okoliczności sprawy, zarówno tego, czy do wydania wyroku jest im niezbędne uzyskanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, jak i istotnego znaczenia przedstawionych przez nie TSUE pytań. W konsekwencji, jeśli skierowane do TSUE przez sądy krajowe pytania dotyczą wykładni przepisów prawa unijnego, TSUE jest co do zasady zobowiązany do wydania orzeczenia.

Jednakże odmowa wydania orzeczenia w przedmiocie pytania prejudycjalnego zadanego przez sąd krajowy jest możliwa, gdy wykładnia prawa unijnego, o którą zwraca się sąd krajowy, pozostaje w sposób oczywisty bez związku ze stanem faktycznym czy z przedmiotem sporu w postępowaniu głównym lub też gdy problem ma charakter hipotetyczny.


Odpowiedzialność państwa za szkody


W przypadku pytań pierwszego, drugiego, ósmego i dziesiątego, które należy rozpatrywać łącznie, sąd odsyłający zmierza do uzyskania wskazówek dotyczących w szczególności zasad głoszonych przez TSUE w dziedzinie odpowiedzialności państwa członkowskiego za szkody wyrządzone jednostkom w związku z naruszeniem prawa unijnego przez sąd krajowy orzekający w ostatniej instancji. Sąd odsyłający dąży w istocie do ustalenia, czy zasady te powinny być interpretowane w ten sposób – po pierwsze, że odpowiedzialność danego państwa członkowskiego należy oceniać na podstawie prawa krajowego, po drugie, że zasada powagi rzeczy osądzonej wyklucza możliwość ustalenia powstania odpowiedzialności państwa członkowskiego, po trzecie, że zachodzi wystarczająco istotne naruszenie prawa unijnego, jeżeli sąd orzekający w ostatniej instancji odmówi przedłożenia TSUE pytania dotyczącego wykładni prawa unijnego, które zostało podniesione przed tym sądem, a po...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Monitor Zamówień Publicznych"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Roczny dostęp do filmów instruktażowych
  • Cykl szkoleń online
  • Indywidualne konsultacje
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy