Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdaniem eksperta

3 grudnia 2019

NR 180 (Grudzień 2019)

Hity i… – Anno Domini 2019

200

Redakcja „Monitora Zamówień Publicznych” poprosiła o przedstawienie, przepraszając za kolokwializm, hitów i kitów w zamówieniach publicznych w mijającym roku. Taka ocena, z zasady, obarczona jest znacznym zakresem subiektywizmu. Na każde pytanie dotyczące interpretacji Pzp można udzielić takiej samej odpowiedzi, czyli „to zależy”. Zasada subiektywizmu wpisana jest bowiem w zamówienia publiczne od chwili poczęcia tego systemu.

Skan z podpisem kwalifikowanym

Mianem kitu można nazwać więcej niż jedno zjawisko, które dało się zaobserwować w 2019 r. Jednak pierwszeństwo w tych zawodach należałoby przypisać wczesnym interpretacjom pewnego aspektu nowego prądu w zamówieniach publicznych, tj. elektronizacji. A dotyczą one zagadnienia, czy podpisana w formie papierowej oferta po zeskanowaniu i podpisaniu podpisem kwalifikowanym powinna być uznana za ważną i skuteczną ofertę w formie elektronicznej.

Najpełniej, i niestety błędnie, odpowiedź na to pytanie została udzielona w wyroku KIO z dnia 4 stycznia 2018 r., sygn. akt: KIO 2611/2018 (skądinąd już wielokrotnie analizowanym i krytykowanym orzeczeniu spośród dorobku KIO, może najczęściej w całym mijającym roku).

(…) zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 czerwca 2017 r. w sprawie użycia środków komunikacji elektronicznej w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego oraz udostępniania i przechowywania dokumentów elektronicznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1320 z późn. zm.), które reguluje zasady poświadczania za zgodność z oryginałem dokumentów przesłanych w formie elektronicznej w § 5 ust. 2, wskazano, iż: „w przypadku przekazywania przez wykonawcę elektronicznej kopii dokumentu lub oświadczenia, opatrzenie jej kwalifikowanym podpisem elektronicznym przez wykonawcę albo odpowiednio przez podmiot, na którego zdolnościach lub sytuacji polega wykonawca na zasadach określonych w art. 22a ustawy, albo przez podwykonawcę jest równoznaczne z poświadczeniem elektronicznej kopii dokumentu lub oświadczenia za zgodność z oryginałem”. 

Elektroniczną kopią dokumentu jest zatem dokument, którego oryginał istnieje w formie pisemnej, zaś jego kopia została zapisana na informatycznym nośniku danych, np. w formie skanu. Mając na uwadze powyższe, przekazanie skanu oferty sporządzonej i podpisanej w formie tradycyjnej w świetle ww. przepisu, nie może zostać uznane przez zamawiającego za złożenie oferty w formie przewidzianej w art. 781 k.c. tj. w zgodzie z przepisami ustawy Pzp oraz aktów wykonawczych. Oferta złożona przez wykonawcę S... Sp. z o.o. podlega odrzuceniu na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 1 Pzp jako niezgodna z nią. 

Skład orzekający KIO przyjął błędne założenie, iż oferta jest dokumentem w rozumieniu czy to Pzp, rozporządzenia w sprawie dokumentów, jakich zamawiający może żądać od wykonawców, czy też cytowanego rozporządzenia w sprawie użycia środków komunikacji elektronicznej. 
 

POLECAMY

Ważne

Oferta nie jest dokumentem w rozumieniu wskazanych przepisów. Oferta jest oświadczeniem woli wykonawcy i może przybrać dowolną formę, w tym przypadku – formę elektroniczną w rozumieniu Pzp. Utożsamienie oferty (w ujęciu cywilistycznym) z dokumentem w postępowaniu (w ujęciu Pzp) jest fundamentalnym nieporozumieniem, które stanowi podstawę wskazanego orzeczenia.


Spór pomiędzy stronami dotyczył formy, w jakiej została sporządzona oferta złożona przez odwołującego. Odwołujący utrzymywał, że sporządził swą ofertę w oryginale w prawidłowej formie elektronicznej. Zamawiający natomiast utrzymywał, że oferta odwołującego została sporządzona w formie kopii oryginalnej oferty sporządzonej uprzednio w formie pisemnej, która została jedynie poświadczona elektronicznie za zgodność z oryginałem. Podkreślenia wymagało, że na skanach formularza ofertowego, cenowego i specyfikacji technicznej znajdował się zeskanowany podpis własnoręczny prezesa zarządu odwołującego (…). Na skanach pozostałych dokumentów znajdowała się zeskanowana adnotacja „za zgodność z oryginałem” wraz z zeskanowanym podpisem własnoręcznym prezesa zarządu odwołującego. Ustalono ponadto, że plik pdf został podpisany elektronicznie przez (…) prezesa zarządu odwołującego. Zdaniem Izby w tej sytuacji zamawiający prawidłowo ocenił, że tak sporządzona i złożona oferta podlegała odrzuceniu na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 1 Pzp jako sprzeczna z ustawą. Zgodnie ze znajdującym zastosowanie w sprawie przepisem art. 10a ust. 5 Pzp oferty, wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, oświadczenie, o którym mowa w art. 25a, w tym jednolity dokument sporządza się, pod rygorem nieważności, w postaci elektronicznej i opatruje kwalifikowanym podpisem. (…) Podkreślenia wymagało, że – jak wynika z przywołanego przepisu – dla zachowania prawidłowej formy oferty nie wystarcza opatrzenie dokumentu w postaci elektronicznej kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Ustawodawca wyraźnie wskazał, że istotne jest, aby oferta została „sporządzona” w postaci elektronicznej. Słowo „sporządzenie” niewątpliwie należy odróżnić od słowa „złożenie”. Zdaniem Izby pojęcie „sporządzenie” należy utożsamiać z wytworzeniem, powstaniem oświadczenia. Istotna jest zatem także pierwotna postać oferty. 

Konsekwencją uznania oferty za dokument jest dalsza błędna interpretacja przepisów zarówno Pzp, jak i Kodeksu cywilnego. Należy stwierdzić, że nie istnieje w ujęciu prawnym – biorąc pod uwagę skuteczność oświadczenia woli – takie zjawisko jak „kopia oferty” (chociaż w języku potocznym oczywiście jest odmiennie). Albo coś jest ofertą, a...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy