Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdaniem eksperta

11 maja 2018

NR 161 (Marzec 2018)

Przede wszystkim jawność

0 14

Rozmawiała: Elżbieta Cierlica

MZP: Czy w postępowaniach o zamówienie publiczne występują przestępstwa o charakterze gospodarczym i jaki mają zakres? Zadaję Panu to pytanie w związku z wykładami, które prowadzi Pan na studiach podyplomowych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego na temat przestępczości w zamówieniach publicznych.

Grzegorz Mazurek: W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego składa się dokumenty – obecnie w formie pisemnej, a w przyszłości (niedalekiej) w formie elektronicznej. W związku z powyższym zdarza się, że dochodzi do sytuacji, gdy popełniane są przestępstwa przeciwko dokumentom i przeciwko obrotowi gospodarczemu w związku z dokumentami.

Chodzi tutaj zwłaszcza o przestępstwo z art. 297 Kodeksu karnego, które w doktrynie prawa karnego nazywane jest oszustwem finansowym, przy czym chciałbym zaznaczyć, że pojęcie to nie jest trafne w przypadku przetargów publicznych.

Istotą tego przestępstwa jest złożenie w celu uzyskania zamówienia publicznego podrobionego, przerobionego, poświadczającego nieprawdę lub nierzetelnego dokumentu, lub innego nierzetelnego pisemnego oświadczenia. To jest przestępstwo, którego mogą dopuszczać się wykonawcy.

Nie można również zapominać o przestępstwie z art. 305 k.k., polegającym na utrudnianiu przetargu publicznego, które mogą popełniać osoby stojące po stronie zamawiających, przy czym w tym przypadku konieczne jest wykazanie działania w celu uzyskania korzyści majątkowej, co utrudnia możliwość postawienia zarzutu.

Wskazałbym również na art. 231 k.k., który dotyczy przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego i działania tym samym na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

MZP: Mimo że od wielu lat zajmuję się zamówieniami publicznymi, nie słyszałam o procesie, który zakończyłby się wyrokiem skazującym za korupcję. Były takie procesy czy ich nie było?

Grzegorz Mazurek: Zarzuty korupcji są bardzo trudne do udowodnienia, trzeba w szczególności wykazać znamiona konieczne, takie jak przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy w zamian za konkretne zachowanie. Musi więc istnieć dowód przyjęcia korzyści.

Dowodami mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, specjalistów, może być prowadzony dowód z oględzin. Niezwykle trudno przeprowadzić dowód na okoliczność przyjęcia korzyści majątkowej, zwłaszcza w sytuacji gdy oskarżony się nie przyznaje i nie ma świadków na tę okoliczność. Trudno sobie wyobrazić przyjęcie korzyści majątkowej na konto.

Jeśli chodzi o procesy, które w mediach nazywane były aferami przetargowymi, to przykładowo należy wskazać tzw. aferę przetargową z 2013 r. w zakresie przetargów informatycznych – CBA zatrzymało wówczas aż 18 osób. Niemniej jednak informacje o zarzutach, które postawiono osobom z tym procederem związanym, wskazywały na zarzuty utrud...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Monitor Zamówień Publicznych"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Roczny dostęp do filmów instruktażowych
  • Cykl szkoleń online
  • Indywidualne konsultacje
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy