Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zamówienia na roboty budowlane

9 września 2022

NR 205 (Wrzesień 2022)

Rozliczanie dodatkowych robót budowlanych (1)

0 145

Problematyka charakteru wynagrodzenia ustalonego przez strony umowy o roboty budowlane, w tym ewentualnego wynagrodzenia za roboty dodatkowe, nie jest uregulowana w przepisach w sposób niebudzący wątpliwości. Należy więc wyjaśnić, jakie przepisy będą miały zastosowanie do rozstrzygnięcia takich sytuacji.

Przede wszystkim należy przywołać definicję umowy o roboty budowlane, która to umowa jest podstawą późniejszych rozliczeń między inwestorem a wykonawcą. 
 

POLECAMY

Przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, szczególnie do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia (art. 647 k.c.). 

 

Ogólne zasady rozliczania robót dodatkowych

Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane staje się wymagalne z chwilą rzeczywistego wydania obiektu przez wykonawcę i odebrania go przez zamawiającego (art. 642 § 1 w zw. z art. 656 § 1 k.c.). Przez „obiekt” zgodnie z art. 647 k.c. rozumie się każdy zmaterializowany rezultat robót budowlanych – nie tylko obiekt budowlany według definicji z ustawy Prawo budowlane.

Bardzo duże znaczenie ma treść art. 656 k.c., zgodnie z którym do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu, stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło – przepisy dotyczące umowy o roboty budowlane nie regulują tych zagadnień.  

W orzecznictwie przedmiotem rozbieżnych rozstrzygnięć jest kwestia, czy odesłanie zawarte w art. 656 k.c. ma charakter wyczerpujący, tzn. czy nie jest możliwe stosowanie przepisów o umowie o dzieło do rozstrzygania zagadnień pojawiających się na tle umów o roboty budowlane, które nie są wskazane w tym przepisie – tak np. stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 2007 r. (sygn. akt: III CSK 452/06), ale z kolei w wyroku z dnia 29 listopada 2019 r. (sygn. akt: I CSK 477/18) dopuścił możliwość stosowania, przez analogię, art. 639 k.c. do umowy o roboty budowlane, mimo że nie ma do niego odesłania w art. 656 Kodeksu cywilnego. Należy uznać za bardziej słuszną interpretację, że odesłanie w powyższym artykule nie zamyka możliwości korzystania z innych jeszcze przepisów z umowy o dzieło, tym razem stosowanych przez analogię. Można bowiem przyjąć, że mamy do czynienia z niezupełnym zakresem odesłania, uzasadniającym analogiczne stosowanie przepisów dotyczących umowy o dzieło. 
 

Stosowanie wnioskowania przez analogię nie powinno być wyłączone także z tego powodu, że funkcją tego rodzaju przepisów nie jest wyłączenie stosowania innych przepisów poza tymi, które wyraźnie wskazano w zakresie odesłania, lecz przede wszystkim zredukowanie liczby powtarzających się przepisów w systemie prawa. Przyjęcie odmiennej interpretacji oznaczałoby, że wiele kwestii prawnych – w tym rozliczeń za wykonane roboty budowlane – w ogóle nie byłoby uregulowanych w Kodeksie cywilnym.

 

Inwestor i wykonawca mogą właściwie zastosować dwie możliwości rozliczeń za wykonane roboty budowlane: 

  • wynagrodzenie ryczałtowe, które z góry wyrażone jest konkretną kwotą pieniężną – wynagrodzenie to przysługuje bez względu na rzeczywiste koszty poniesione na wykonanie robót budowlanych; nie prowadzi się w takim wypadku żadnych rozliczeń (ryzyko ustalenia wynagrodzenia na zbyt niskim poziomie ponosi wykonawca);
  • wynagrodzenie kosztorysowe, które polega na sporządzeniu zestawienia planowanych prac i odpowiadających im kosztów.

Wynagrodzenie ryczałtowe polega na ustaleniu z góry wysokości wynagrodzenia w kwocie absolutnej, przy wyraźnej lub dorozumianej zgodzie stron na to, że wykonawca nie będzie się domagać zapłaty wynagrodzenia wyższego. Wynagrodzenie to jest zatem niezależne od rzeczywistego rozmiaru, zakresu i kosztów wykonywanych robót budowlanych. Rozliczanie się etapami oznacza zaś dokonywanie rozliczeń po wykonaniu prac. 

Wynagrodzenie kosztorysowe polega na tym, że po wykonaniu robót budowlanych oblicza się wynagrodzenie na podstawie kosztorysu. Jest to rozwiązanie bardziej elastyczne. Przy braku jednoznacznej umownej regulacji powyższej kwestii każda ze stron będzie jednak bronić korzystniejszego dla niej rozwiązania. Przykładowo Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 14 czerwca 2019 r. (sygn. akt: I ACa 650/18) stwierdził: jeśli brak wyraźnego wskazania w umowie ustnej, że strony rozliczą się przy pomocy kosztorysowania, nie sposób tego dokonać inaczej wobec jednoczesnego braku ustalenia kwoty wynagrodzenia ani wskazania podstaw do jego ustalenia. 
 

Jeśli strony nie ustaliły wynagrodzenia ani ryczałtowego, ani kosztorysowego, wykonawcy należy się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy. 


Zgodnie z art. 628 § 1 k.c. wysokość wynagrodzenia za wykonanie dzieła można określić przez wskazanie podstaw jego ustalenia. Jeżeli strony nie określiły wysokości wynagrodzenia ani nie wskazały podstaw jego ustalenia, uznaje się w razie wątpliwości, że strony miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Jeżeli także w ten sposób nie jest możliwe ustalenie wysokości wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom przyjmującego zamówienie. 

W praktyce zawierania umów wynagrodzenie będzie więc ustalane jako wynagrodzenie ryczałtowe albo wynagrodzenie kosztorysowe. Jednak przewidziane w art. 628 § 1 k.c. sposoby ustalenia wysokości wynagrodzenia mają charakter pomocniczy i stanowią normy interpretacyjne odnoszące się do sytuacji, w których strony umowy o dzieło nie określiły w niej wysokości wynagrodzenia albo podstaw jego ustalenia. Jeśli więc wysokość wynagrodzenia za roboty budowlane strony określiły wprost w umowie, brak jest podstaw do jego weryfikacji ze względu na jego wysokość. Tylko bowiem w braku takiego określenia wynagrodzenia bądź niewskazania nawet podstaw jego ustalenia ustawodawca przewidział w art. 628 k.c. regułę interpretacyjną, pozwalającą ustalić w razie wątpliwości, że chodziło o „zwykłe” wynagrodzenie za roboty tego rodzaju. Zastosowanie powyższej reguły nie jest jednak możliwe wówczas, gdy wykładnia konkretnej umowy doprowadzi do wniosku, że nie ma wątpliwości, że strony tej umowy nie miały na myśli zwykłego wynagrodzenia.
 

W kwestii podwyższenia wynagrodzenia za roboty dodatkowe przede wszystkim należy wskazać dwojakie uregulowanie  – w zależności od tego, czy mamy do czynienia z wynagrodzeniem kosztorysowym, czy z wynagrodzeniem ryczałtowym. 

 

Podwyższenie wynagrodzenia przy wynagrodzeniu kosztorysowym

Jak wynika z zapisów art. 630 § 1 k.c., jeżeli w toku wykonywania dzieła zajdzie konieczność przeprowadzenia prac, które nie były przewidziane w zestawieniu prac planowanych będących podstawą obliczenia wynagrodzenia kosztorysowego, a zestawienie sporządził zamawiający, to przyjmujący zamówienie może żądać odpowiedniego podwyższenia umówionego wynagrodzenia. Jeżeli zestawienie planowanych prac sporządził przyjmujący zamówienie, może on żądać podwyższenia wynagrodzenia tylko wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności nie mógł przewidzieć konieczności prac dodatkowych. 
 

Przy wynagrodzeniu kosztorysowym ryzyko zwiększenia zakresu robót obciąża tego, kto sporządził kosztorys. 


W wypadku konieczności przeprowadzenia prac nieprzewidzianych w kosztorysie Kodeks cywilny wyróżnia dwie sytuacje: 

  • kosztorys sporządzony jest przez inwestora – wówczas wykonawca posiada roszczenie o odpowiednie podwyższenie umówionego wynagrodzenia;
  • kosztorys sporządzony jest przez wykonawcę – wówczas nie posiada on co do zasady roszczenia o podwyższenie wynagrodzenia, przysługuje mu ono wyjątkowo, tzn. jedynie wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności nie mógł przewidzieć konieczności wykonania prac dodatkowych.

 

Ogólna zasada jest taka, że wykonawca jako profesjonalista w branży budowlanej przy sporządzaniu kosztorysu ofertowego powinien przewidzieć zakres wykonywanych robót i dokonać wyceny ich kosztów. Domagając się podniesienia wynagrodzenia, powinien wykazać zaistniałą okoliczność z art. 630 § 1 k.c. – na nim spoczywa obowiązek udowodnienia tego. 

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku I Wydział Cywilny z dnia 9 lutego 2017 r. (sygn. akt: I ACa 511/16) wskazuje, kiedy brak jest podstaw uznania wykonania przez wykonawcę dodatkowych robót oraz podwyższenia należnego mu wynagrodzenia: Nie można uznać, że w ustalonych w sprawie okolicznościach istniały podstawy do podwyższenia wynagrodzenia powoda na podstawie art. 630 Kodeksu cywilnego. Podkreślić należy przede wszystkim, że przepis ten może mieć zastosowanie wówczas, gdy zestawienie planowanych prac będących podstawą wynagrodzenia kosztorysowego sporządza zamawiający. Tymczasem w tej sprawie zestawienie planowanych prac niewątpliwie sporządził sam powód, aczkolwiek uczynił to na podstawie dokumentacji projektowej udostępnionej przez zamawiającego. Niemniej powód w żaden sposób nie był ograniczony w tym zakresie przez zamawiającego, a ewentualne wątpliwości mógł wyjaśniać przez zadanie pytań zamawiającemu, jednak z tego nie skorzystał w sposób konsekwentny i wystarczający dla uniknięcia obecnego sporu. 

Nie można również mówić, że ta sytuacja mieści się w hipotezie zdania drugiego art. 630 Kodeksu cywilnego, ponieważ w świetle przedstawionych rozważań nie ma podstaw do uznania, że powód na etapie przygotowywania kosztorysu ofertowego dochował należytej staranności, ale mimo tego nie był w stanie przewidzieć konieczności wykonania spornych robót, które określa obecnie jako dodatkowe.

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu I Wydział Cywilny z dnia 4 lipca 2013 r. (sygn. akt: I ACa 644/13): 

W przypadku sporządzenia zestawienia prac planowanych (stanowiących podstawę obliczania wynagrodzenia kosztorysowego) przez przyjmującego zamówienie, żądanie przez niego podwyższenia tego wynagrodzenia uzależnione jest od zachowania przez niego należytej staranności w zakresie przewidywania konieczności prac dodatkowych. Tylko zatem w razie wykazania przez przyjmującego zamówienie, że nawet pomimo dołożenia należytej staranności nie mógł przewidzieć konieczności wykonania innych aniżeli ujęte w kosztorysie prac bądź prac w większym zakresie, będzie mógł domagać się podwyższenia wynagrodzenia. W przeciwnym razie, w braku zaistnienia tych przesłanek, wynagrodzenie umówione ma charakter ostateczny.
 

Wykonawca nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, jeżeli wykonał prace dodatkowe bez uzyskania zgody inwestora. 

 

Podwyższenie wynagrodzenia przy wynagrodzeniu ryczałtowym

Jak wynika z zapisów art. 632 Kodeksu cywilnego, jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Jeżeli jednak wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę. 

Omawiając możliwość podniesienia wynagrodzenia za roboty dodatkowe przy wynagrodzeniu ryczałtowym, warto przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2018 r. (sygn. akt: II CSK 325/17), w którym stwierdzono m. in.: […] pojęcie „rażącej straty”, o którym mowa w tym przepisie, należy rozumieć jako stratę niweczącą poczynioną przez wykonawcę kalkulację, przy uwzględnieniu zwykłego ryzyka kontraktowego. Nie jest wymagane, aby rozmiar straty zagrażał kondycji finansowej wykonawcy bądź narażał go na upadłość. Zakres tego uregulowania należy oceniać przez pryzmat straty związanej z konkretnym stosunkiem prawnym, z uwzględnieniem zarówno jej kryterium obiektywnego, jak i subiektywnego. Przedmiot tej sprawy stanowiło roszczenie wykonawcy o zapłatę przez inwestora kwoty 3 788 535 zł wraz z odsetkami ustawowymi tytułem bezpodstawnego wzbogacenia wynikającego z realizacji robót dodatkowych przez wykonawcę. Sąd Apelacyjny zasądził od inwestora na rzecz wykonawcy żądaną kwotę. Orzeczenie sądu oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych:

Inwestor w ramach generalnego wykonawstwa inwestycji polegającej na budowie centrum logistycznego złożył wykonawcy ofertę na wykonanie robót ziemnych i drogowych. W zamian za realizację robót pozwany zaproponował wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 7 400 000 zł.

Przed zawarciem umowy strony prowadziły negocjacje, z których sporządzono szczegółowy protokół, precyzujący przede wszystkim przedmiot przyszłej umowy, ale również jej istotne postanowienia, po czym strony podpisały umowę, na podstawie której wykonawca zobowiązał się do całkowitego wykonania robót ziemnych i drogowych w ramach bieżącej inwestycji, za co otrzymać miał kwotę 7 070 000 zł netto tytułem wynagrodzenia ryczałtowego. Następnie umowę aneksowano przez rozszerzenie przedmiotu umowy na wskazane w aneksie roboty dodatkowe oraz podwyższenie wynagrodzenia do kwoty 7 400 000 zł.

W toku realizacji umowy wykonawca, z uwagi na konieczność wykonania dodatkowych robót związanych ze stabilizacją gruntu, zawarł umowę z podwykonawcą. 

Sąd Apelacyjny uznał, że wykonawcę z inwestorem łączyła umowa o roboty budowlane, za której realizację ustalono wynagrodzenie ryczałtowe. Zdaniem sądu, pomimo uprzednio opracowanej dokumentacji, strony nie miały możliwości przewidzenia konieczności wykonania prac nieobjętych treścią umowy. W związku z niniejszym doszło do wykonania robót dodatkowych na łączną wartość 3 788 353 zł netto, która powinna być wykonawcy zwrócona przez inwestora – na podstawie art. 405 Kodeksu cywilnego. Obie strony wniosły skargi kasacyjne do Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego wynikało z braku odniesienia się przez Sąd Apelacyjny do treści postanowień, w tym zwłaszcza tych, które dotyczyły przedmiotu kontraktu. Konsekwencję takiego zaniechania stanowiło pominięcie celu zawartej przez strony umowy.

Sąd Najwyższy zauważył, że pominięcie poszczególnych postanowień protokołu z negocjacji – przede wszystkim tych, które odnosiły się do rzeczywistego zakresu prac objętego ryczałtem oraz braku możliwości dochodzenia za nie dodatkowego wynagrodzenia – mogło skutkować uznaniem przez ten sąd, że do zmiany przedmiotu umowy nie doszło. W takiej sytuacji nie zachodziłyby przesłanki uznania roszczenia za zasadne w świetle art. 405 Kodeksu cywilnego.

 

Sąd Najwyższy podkreślił, iż charakter wynagrodzenia ryczałtowego polega na obciążeniu wykonawcy ryzykiem wzrostu rozmiarów lub kosztów prac, choćby zmiana taka nie była możliwa do przewidzenia w momencie zawarcia umowy. To na wykonawcy spoczywa zatem ryzyko nieuwzględnienia całości prac niezbędnych do wykonania przedmiotu zamówienia zgodnie z opisem tego przedmiotu dokonanym przez zamawiającego. Sąd ten nie wykluczył jednak, iż należycie zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie mógłby prowadzić do ujawnienia się okoliczności przemawiających za tym, żeby uznać, iż zaszły przesłanki warunkujące zastosowanie art. 632 § 2 Kodeksu cywilnego.

 

Odkrycie w trakcie robót znacząco odmiennych warunków geologiczno-gruntowych – o ile nie były one przewidziane w dokumentacji – skutkujących koniecznością wykonania prac na kwotę dochodzoną przez wykonawcę, mog...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy