Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

11 marca 2019

NR 172 (Marzec 2019)

Analiza rynku budowlanego

0 120

Jak przygotować zwycięską ofertę – to niewątpliwie duże wyzwanie dla wykonawców na rynku zamówień publicznych. Postaram się je przeanalizować na podstawie doświadczeń lidera branży Grupy Kapitałowej Polimex Mostostal i przedstawić wnioski, które wspólnie powinniśmy wdrożyć do zamówieniowego prawa.

Polimex Mostostal

Na wstępie – kilka słów o naszym doświadczeniu jako generalnego wykonawcy i polskiego lidera usług inżynieryjno-budowlanych. Polimex Mostostal jest kontynuatorem działalności rynkowej spółek o ponad 70-letniej tradycji. Zaczynaliśmy w 1945 r. pod szyldem Polskiego Towarzystwa Eksportowo-Importowego Maszyn i Urządzeń Sp. z o.o., który powołany został w celu odbudowy polskiego przemysłu ze zniszczeń wojennych. Przez wszystkie lata swojej działalności realizujemy strategiczne i kluczowe, nie tylko dla polskiej gospodarki, projekty, np. duże obiekty energetyczne – m.in. zakończony w 2017 r. jeden z największych i najnowocześniejszych w Europie blok energetyczny B11 w elektrowni Kozienice należącej do Enea Wytwarzanie (wartość 5,1 mld zł), mającą na ukończeniu inwestycję budowy dwu nowych bloków energetycznych nr 5 i 6 o mocy 900 MW każdy, w Elektrowni Opole należącej do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (wartość 11,2 mld zł) czy strategiczną dla aglomeracji warszawskiej inwestycję budowanego bloku gazowo-parowego w Elektrociepłowni Żerań (wartość 1,6 mld zł). Budujemy fabryki, stadiony, centra handlowe, magazyny, zbiorniki paliwowe. Działamy na trudnym i bardzo konkurencyjnym rynku zarówno zamówień publicznych, jak i zamówień prywatnych z kraju i zagranicy.

Doświadczenia w zamówieniach publicznych

Struktura naszego portfela zamówień jest mocno zdywersyfikowana geograficznie – realizujemy projekty w Polsce i w Europie (Niemcy, Belgia, Holandia, Czechy, Węgry, Finlandia). Inwestycje, jakie realizują spółki z Grupy Kapitałowej Polimex Mostostal, są różnej wielkości – od tych za pół miliona złotych po te, których wartość przekracza kilka miliardów. Są to projekty inwestycyjne, remontowe, modernizacyjne i serwisowe. Od lat współpracujemy z sektorem publicznym i doceniamy potencjał, jaki otwiera się przed nami w ramach zamówień publicznych. 

Ważne

Zamówienia sektora publicznego opierają się na kilku fundamentalnych zasadach i wymagają od wykonawcy spełnienia wielu warunków, a czasem wielomiesięcznej pracy nad przygotowaniem dokumentów, bez gwarancji sukcesu.


Pierwszym krokiem do zwycięstwa i jednym z naszych kluczy do sukcesu jest selektywne podejście do nowych kontraktów poprzez koncentrowanie się na core biznesie. Marzeniem każdej firmy wykonawczej jest zdrowy portfel zamówień, dlatego zanim przystąpimy do przetargu, odpowiadamy sobie na kilka pytań:

  • Czy mamy odpowiednie kompetencje?
  • Czy mamy wystarczające zasoby?
  • Czy spełniamy wymogi formalne?
  • Czy potrafimy oszacować ryzyka kontraktowe?

Polski rynek budowlany należy do największych w Europie. W 2018 r. jego wartość po raz pierwszy przekroczy poziom 200 mld zł. Choć brzmi to imponująco, to dla firm wykonawczych, takich jak nasza, nie jest to komfortowa sytuacja. Rynek nas nie rozpieszcza.

Wyzwania rynku

Przed generalnym wykonawcą stoją wyzwania minimalizacji ryzyk związanych m.in. z:

  • długim czasem rozstrzygania przetargów,
  • niską rolą pozacenowych kryteriów przetargowych,
  • wysokimi kosztami zaliczkowania,
  • nierównym podziałem ryzyk kontraktowych,
  • dość często niedopracowaną dokumentacją przetargową,
  • a przede wszystkim – brakiem realnej waloryzacji cen kontraktowych w zamówieniach publicznych.

 

Ważne

Z uwagi na fakt, że od momentu przygotowania oferty do podpisania umowy mija zwykle dużo czasu, ogromnym ryzykiem, które spada na wykonawcę, jest wzrost kosztów zarówno materiałów, robocizny, jak i transportu, a także ewentualna utrata ważności ofert od kooperantów. Dużym obciążeniem jest tu koszt utrzymania wadium i czasem wielomiesięczne zamrożenie sił własnych w oczekiwaniu na zwycięstwo.


Projekty wykonywane przez firmy naszego formatu są długoterminowe. Realizacja takich kontraktów, szczególnie uzyskanych w przeszłości w warunkach wysokiej konkurencji, przy minimalnych marżach, nie gwarantuje rentowności w związku z gwałtownie rosnącymi kosztami materiałów, wynagrodzeń oraz usług podwykonawców. 

Brak kontraktowych mechanizmów waloryzacyjnych dotyka wszystkie segmenty rynku budowlanego, poczynając od budownictwa infrastrukturalnego, obiektów energetycznych i przemysłowych, deweloperów, kończąc na obiektach komercyjnych.


Niezbędne zmiany

Organizacja Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, zrzeszająca ponad 100 firm budowlanych w Polsce, prowadzi działania na rzecz zmiany prawa i zmniejszenia kosztów braku faktycznej waloryzacji cen, m.in. poprzez dostosowanie warunków kontraktowych, upowszechnianie i ujednolicenie międzynarodowych standardów umów zamówień publicznych. 

Ważne

Według opinii specjalistów w latach 2019–2020 ujawniać się będą kolejne wzrosty kosztów podobne do tych z 2012 r. Już w 2019 r. branża budowlana doświadczy dalszego podwyższenia płac, gwałtownego wzrostu cen energii elektrycznej i niestabilności cen paliw. Już teraz narastają opóźnienia płatnicze w budownictwie, maleją wskaźniki płynności w branży, szybko wzrasta liczba upadłości małych i średnich firm podwykonawczych.

 

Odpowiedzialność za ryzyka

Jak podaje InfoMonitor i Raport PZPB, mimo doskonałej koniunktury przez pierwsze sześć miesięcy 2018 r. przybyło 5516 firm budowlanych, które mają problemy ze spłatą swoich zobowiązań (dane Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej). Na koniec pierwszego półrocza 2018 r. już 40 913 przedsiębiorstw miało na koncie opóźnioną o co najmniej 30 dni spłatę faktury lub raty kredytu. Łączne przeterminowane zadłużenie firm budowlanych wyniosło 4,72 mld zł i było o 246 mln zł wyższe niż pół roku wcześniej. Średnia zaległość firmy budowlanej to 115,4 tys. zł.

Istotnym elementem, jaki wykonawcy muszą uwzględnić w przygotowywaniu ofert pod zamówienia publiczne, jest również nieumiejętność formułowania kryteriów pozacenowych. 

Pomimo składanych deklaracji nasza branża jeszcze nie wypracowała jednego wzoru warunków kontraktowych gwarantujących sprawiedliwy podział ryzyk pomiędzy inwestora i wykonawcę, co odczuwają w szczególności największe spółki budowlane, które angażują się w wieloletnie kontrakty z bardzo szerokim katalogiem ryzyk. Powyższą kwestię można by rozwiązać przez zunifikowaną matrycę dystrybucji odpowiedzialności za ryzyka poszczególnych uczestników procesu budowlanego oraz wbudowany w umowy system waloryzacji kontraktów. Ale to jeszcze w...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Monitor Zamówień Publicznych"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Roczny dostęp do filmów instruktażowych
  • Cykl szkoleń online
  • Indywidualne konsultacje
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy