Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

8 września 2022

NR 205 (Wrzesień 2022)

Co z waloryzacją?

0 254

Na gruncie obowiązującej ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych zamawiający w określonych okolicznościach są zobowiązani do wprowadzenia do umowy tzw. klauzuli waloryzacyjnej. Z doświadczenia w pracy z zmawiającymi wynika, że tworzone na potrzeby zawieranych umów klauzule waloryzacyjne są często sformułowane w sposób nieprzemyślany, niedostosowany do warunków realizacji danego zamówienia, w większości oparte na jednym wskaźniku waloryzacji, niezależnie od przedmiotu umowy, tzw. wskaźniku inflacji.

Tak sformułowane klauzule, mimo że często formalnie poprawne, nie osiągają celu, jaki przyświeca wprowadzaniu tego typu postanowień do umów. Co zatem zrobić, aby taka klauzula była rzeczywiście klauzulą odpowiadającą realiom rynkowym? 

POLECAMY

Zapewnienie ochrony stronom kontraktu

W pierwszej kolejności należy zdać sobie sprawę z celu, w jakim wprowadzamy dane postanowienia do umowy. Co do zasady należy uznać, że celem wprowadzenia do zawieranej umowy klauzuli waloryzacyjnej jest zapewnienie ochrony stronom kontraktu w wypadku zmiany kosztów realizacji danej umowy. 

Większość osób odpowiedzialnych za tworzenie postanowień umownych wprowadza je tylko na wypadek wzrostu kosztów wykonania umowy, co ma zabezpieczyć potencjalnie wykonawcę, zapominając, że jednocześnie waloryzacja może zabezpieczyć także zamawiającego i umożliwić obniżenie ceny w sytuacji spadku kosztów realizacji umowy. 

Pojęcie „waloryzacja” zgodnie z definicją słownikową[1] oznacza: ustalenie wysokości istniejących świadczeń pieniężnych, np. emerytur, rent lub płac, w związku ze zmianą systemu pieniężnego lub jednostki monetarnej albo przywrócenie czemuś, np. środowisku, wartości lub naturalnych walorów. 
 

Można pokusić się o stwierdzenie, że waloryzacja poniekąd jest mechanizmem, który po upływie czasu pozwala przywrócić świadczeniom pierwotną wartość. 


Wartość pieniądza w stosunku do innych dóbr jest wartością zmienną w czasie i może zmieniać się zarówno na plus, jak i na minus. Jest to zjawisko naturalne i oczywistością jest, że świadczenie pieniężne w chwili podejmowania zobowiązania może mieć inną wartość niż w chwili jego realizacji. Ustawodawca w art. 439 ust. 4 ustawy Pzp wskazuje, że: przez zmianę ceny materiałów lub kosztów rozumie się wzrost odpowiednio cen lub kosztów, jak i ich obniżenie względem ceny lub kosztu przyjętych w celu ustalenia wynagrodzenia wykonawcy zawartego w ofercie.

Katalog obowiązkowych podstaw waloryzacji

Znając już cel, jaki przyświeca wprowadzaniu klauzul waloryzacyjnych, należy przełożyć go na praktykę. Ustawodawca w art. 436 pkt 4 lit. b ustawy Pzp określił katalog obowiązkowych podstaw waloryzacji dla umów zawieranych na okres dłuższy niż dwanaście miesięcy. Dodatkowo w art. 439 ustawy Pzp wskazuje na obligatoryjne elementy klauzul waloryzacyjnych w wypadku umów zawieranych na okres dłuższy niż dwanaście miesięcy, których przedmiotem są roboty budowlane lub usługi (co nie wyklucza posiłkowania się tym artykułem przy konstruowaniu klauzuli na potrzeby umowy, której przedmiotem są dostawy – art. 440 ustawy Pzp), w wypadku zmiany ceny materiałów lub kosztów związanych z realizacją zamówienia. Ustawodawca zobowiązał zamawiających do zawarcia w klauzulach waloryzacyjnych następujących elementów:

  • poziomu zmiany cen materiałów lub kosztów, uprawniającego strony umowy do żądania zmiany wynagrodzenia oraz początkowego terminu ustalenia zmiany wynagrodzenia, 
  • sposobu ustalenia zmiany wynagrodzenia, 
  • sposobu określenia wpływu zmian ceny materiałów lub kosztów na koszt wykonania zamówienia oraz okresów, w których może nastąpić zmiana wynagrodzenia wykonawcy, 
  • maksymalnej wartości zmiany wynagrodzenia, jaką dopuszcza zamawiający w konsekwencji zastosowania postanowień o zasadach wprowadzania zmian wysokości wynagrodzenia. 
     
Ustawodawca określił, że jedną z podstaw waloryzacji ma być np. zmiana stawki podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego czy zmiana wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Co jednak z waloryzacją w pozostałych wypadkach – czy pozostaje tylko tzw. wskaźnik inflacji (wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego)? Używając najbardziej ulubionej przez prawników zbitki słów, należy odpowiedzieć: „to zależy”.

 

Inflacja

Zgodnie z informacjami zawartymi w Leksykonie budżetowym opublikowanym na stronie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej[2]: Inflacja to ogólny wzrost poziomu cen w gospodarce w określonym czasie. Obliczany jest w oparciu o wyniki: 

  • Badania cen towarów i usług konsumpcyjnych na rynku detalicznym, 
  • Badania budżetów gospodarstw domowych, dostarczającego danych o przeciętnych wydatkach na towary i usługi konsumpcyjne […].

Przy obliczaniu wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych stosowana jest Klasyfikacja Spożycia Indywidualnego według Celu, zaadoptowana na potrzeby zharmonizowanych wskaźników cen konsumpcyjnych (HICP).

Dalej w Leksykonie czytamy, że: Podstawowym miernikiem inflacji jest wskaźnik CPI, określający wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych, czyli najczęściej kupowanych przez gospodarstwa domowe w kraju […]. Wiedząc, co z ekonomicznego punktu widzenia obrazuje dany wskaźnik, mamy możliwość podjęcia (jako zamawiający) świadomej decyzji co do jego zastosowania. 

Punktem odniesienia będą przedmiot zamówienia i cechy wypłacanego wynagrodzenia/ceny. Jeśli np. dany zamawiający decyduje się na zakup świadczenia usług informatycznych, to zasadne zdaje się rozważenie zastosowania tzw. wskaźnika inflacji w klauzulach waloryzacyjnych, gdyż często koszt świadczenia takiej usługi będzie opierał się na składnikach cenotwórczych, na które wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych będzie miał wpływ (np. zapłata wynagrodzenia osobom świadczącym te usługi i możliwość zakupu przez te osoby na rynku dóbr materialnych w ramach otrzymanego wynagrodzenia/pensji/budżetu domowego). 

Wzrost ceny surowców

Co jednak z sytuacją, gdy przedmiotem zamówienia jest dostawa przedmiotów produkowanych w głównej mierze ze stali, czyli takich, w których stal (czy inny metal) jest głównym czynnikiem cenotwórczym? Ostatni okres bardzo wyraźnie uzmysłowił nam, że wzrost ceny surowców może nastąpić z dnia na dzień i nie mieć nic wspólnego ze wskaźnikiem inflacji. Zastosowanie w takim wypadku wskaźnika inflacji jako wskaźnika waloryzacji może minąć się z celem, gdyż nie przywróci równowagi w wartości świadczeń.  

Za pomocą klauzul waloryzacyjnych mamy możliwość oznaczenia zobowiązania pieniężnego pośrednio, tzn. przez opisanie wartości, jaką ma mieć spełnione świadczenie, za pomocą innego niż pieniądz miernika wartości. W doktrynie wskazuje się, że miernikiem wartości (wskaźnikiem waloryzacji) mogą być np. towary, usługi, waluty obce lub rozmaite wskaźniki finansowe bądź gospodarcze. 

Rozważmy zatem przykład stali. Ceny stali są w dużej mierze zależne od jej cen na giełdzie, które to ceny nijak mają się do wskaźnika inflacji i zmieniają się dynamicznie, z dnia na dzień, a nie np. raz na miesiąc czy kwartał. W takim wypadku koszt zakupu stali uwzględniany przez wykonawców w cenie będzie z dużą dozą prawdopodobieństwa opierał się na cenach stali, po jakich jest kupowana przez wykonawcę, które to ceny znajdują swoje odzwierciedlenie na giełdzie. Ta krótka analiza podstaw cenotwórczych danego kosztu sugeruje, w które miejsce zajrzeć, tworząc na potrzeby umowy klauzulę waloryzacyjną, tzn. trzeba zajrzeć na giełdę i nie zawsze musi być to krajowy odpowiednik. Można sięgać po wskaźniki z różnych instytucji, np. stal jest notowana na The London Metal Exchange. Nawet jeżeli nie chcemy sięgać aż tak daleko, to warto przejrzeć chociażby stronę Głównego Urzędu Statystycznego, który oferuje wiele różnych wskaźników, np. wskaźnik cen produkcji budowlano-montażowej, wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu. 
 

Warto na etapie projektowania postanowień umownych poświęcić chwilę na dobranie takiej podstawy waloryzacji ceny, która odzwierciedli zmiany wartości w ramach specyfiki konkretnego kosztu cenotwórczego. 

 

Dobry mechanizm to przemyślany mechanizm

Kolejną cechą dobrze zbudowanej klauzuli waloryzacyjnej jest określenie dat publikacji danego wskaźnika i momentu samej waloryzacji w odniesieniu do daty zawarcia umowy. Wielokrotnie występuje sytuacja, w której w umowie wskazany jest jako wskaźnik waloryzacji wskaźnik cen i towarów konsumpcyjnych publikowany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za rok poprzedni, przy jednoczesnym wskazaniu, że waloryzacja nastąpi po dwunastu miesiącach obowiązywania umowy. Wykonawca ma miesiąc na złożenie wniosku o waloryzację od momentu publikacji wskaźnika, przy zawarciu umowy na osiemnaście miesięcy. Formalnie wydaje się, że taka klauzula ma wszystkie elementy – wiemy, kiedy waloryzujemy i o jaki wskaźnik – ale czy na pewno?

Załóżmy, że wspomniana umowa zawierana jest przez zamawiającego w sierpniu 2022 roku[3], w konsekwencji pierwsza waloryzacja może nastąpić po dwunastu miesiącach od dnia zawarcia, czyli realnie we wrześniu 2023 roku. Wskaź...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Monitor Dyrektora Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy