Dołącz do czytelników
Brak wyników

Jak udzielać zamówień

21 sierpnia 2018

NR 151 (Kwiecień 2017)

Między błędem a kłamstwem w JEDZ

0 61

Jednolity europejski dokument zamówienia (JEDZ) od początku budził wiele zainteresowania, ale i emocji. Jego wprowadzenie miało na celu usprawnienie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego i wyeliminowanie problemów związanych z koniecznością składania przez wykonawców wraz z ofertą dziesiątek dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału. 

Dokumentów oczywiście aktualnych na dzień składania ofert – bez możliwości ich weryfikacji na późniejszym etapie postępowania. Nowe regulacje miały usprawnić pracę zamawiających, którzy zamiast badania wielu dokumentów, wstępnie sprawdzają jedynie standardowy formularz.

Zdania co do tego, czy JEDZ spełnia swoją funkcję, czy jej nie spełnia, są podzielone. Z dotychczasowego doświadczenia wynika, że większy nacisk kładzie się na technicznie odpowiednie wypełnianie formularza czy też eksponowanie kwestii różnic w nomenklaturze w stosunku do polskiej ustawy niż na potencjalne konsekwencje mogące powstać w wyniku przedstawienia w JEDZ informacji nieprawdziwych. Oczywiście każdy z powyższych aspektów ma znaczenie dla rzetelnego przedstawienia wymaganych informacji w JEDZ, wydaje się jednak, że wykonawcom bardziej zależy na usatysfakcjonowaniu zamawiających wypełnionym prawidłowo – w sensie czysto formalnym – formularzu niż złożeniu oświadczenia zgodnie z prawdą, w dniu jego składania.

Nie tylko formularz

JEDZ ma potwierdzać, że wykonawca nie podlega wykluczeniu, spełnia warunki udziału w postępowaniu i kryteria selekcji. To, że ma charakter tzw. wstępnego potwierdzenia, w żaden sposób nie ujmuje temu, iż mają w nim być określone informacje zweryfikowane i prawdziwe. Ta dosyć oczywista kwestia często umyka działom ofertowym wykonawców, którym zdarza się zapomnieć, że

Ważne!

z faktu, iż nie trzeba składać dokumentów zamawiającemu od razu, nie wynika w żaden sposób brak konieczności sprawdzenia, czy rzeczywiście, na dzień składania ofert, wykonawca byłby w stanie potwierdzić wszystkie niezbędne okoliczności.

Ten podstawowy cel przygotowania dokumentu z niejasnych przyczyn gdzieś umyka na rzecz analizowania kwestii dotyczących wypełnienia właściwych rubryk, tak żeby „przebrnąć” przez wstępną weryfikację zamawiającego.

Więcej uwagi wykonawcy poświęcają takim aspektom jak konieczność złożenia JEDZ w odpowiedniej liczbie egzemplarzy z uwzględnieniem podmiotów trzecich, podwykonawców czy też aspektom stricte technicznym. Są to oczywiście istotne kwestie, nie znaczy jednak, że najważniejsze. Dla przypomnienia – JEDZ nie ma charakteru oderwanego od rzeczywistości dokumentu, który należy złożyć zamawiającemu w odpowiedniej liczbie egzemplarzy, potwierdzając jedynie okoliczności, których potwierdzenia żąda zamawiający.

JEDZ ma potwierdzać, że wykonawca nie podlega wykluczeniu, spełnia warunki udziału w postępowaniu i kryteria selekcji.

Wykonawca, jako profesjonalista, powinien być całkowicie przekonany, że spełnia wszystkie wymagania uczestnictwa w postępowaniu o zamówienie publiczne. Przekonanie to powinno opierać się na obiektywnych i weryfikowalnych przesłankach. Wykonawcy często tracą z pola widzenia to, że złożenie prawdziwych informacji jest dużo ważniejsze niż zrobienie kilku technicznych błędów przy wypełnianiu formularza.

W przypadku braków lub błędów zamawiający wezwie do uzupełnienia lub wyjaśnienia JEDZ. Z nieprawdziwego oświadczenia będzie już dużo trudniej się wytłumaczyć, a konkurencja posiadająca częstokroć bogatą wiedzę o podmiotach występujących na danym rynku może łatwo wszelkie wątpliwe co do ich prawdziwości informacje zauważyć i uczynić z tego wykonawcy zarzut.

Przyczyny technicznego i formalnego stosunku niektórych wykonawców do JEDZ są dosyć proste do zidentyfikowania. Przede wszystkim wykonawcy mają pełną świadomość, że albo zostaną wezwani do wyjaśnienia lub uzupełnienia JEDZ, albo zamawiający zażąda od nich przedłożenia dokumentów. Tym samym z (całkowicie zrozumiałej) perspektywy wykonawców najbardziej liczy się zgromadzenie odpowiednich dokumentów, aktualnych na dzień wskazany w wezwaniu zamawiającego, a nie na dzień składania ofert.

W takim przypadku kwestia składania w JEDZ oświadczeń zgodnie z prawdą traci na znaczeniu i schodzi na drugi plan. Nie wynika to nawet z zamierzonych działań wykonawców, ale z dosyć krótkowzrocznego pragmatyzmu.

Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której – przykładowo – w dniu składania ofert wykonawca nie ma wiedzy, czy jego członek zarządu, będący osobą zagraniczną i pełniący faktycznie czysto formalną funkcję w podmiocie, nie był karany w zakresie określonym przez ustawę. Ostatecznie, w momencie rozpoczęcia ubiegania się o zamówienie publiczne, biorąc także pod uwagę działanie pod presją czasu i brak obowiązku kompletowania dokumentów na dzień składania ofert, z biznesowego punktu widzenia wykonawcy wolą opierać się bardziej na swoich założeniach niż na zweryfikowanych faktach. Tok rozumowania jest w tej sytuacji dosyć prosty – nie złożymy dokumentów, zostaniemy wykluczeni, złożymy – nadal mamy szansę na uzyskanie zamówienia. Oczywiście, taki stosunek do JEDZ i składanych wstępnie oświadczeń jest ryzykowny.

Dyrektywa o JEDZ

Zgodnie z art. 59 dyrektywy 2014/24/UE JEDZ obejmuje formalne oświadczenie wykonawcy stwierdzające, iż odpowiednia podstawa wykluczenia nie ma zastosowania lub że odpowiednie kryterium kwalifikacji jest spełnione, a także zawiera istotne informacje wymagane przez instytucję zamawiającą.

Ważne!

JEDZ ma określać organ publiczny lub osobę trzecią odpowiedzialne za wystawienie dokumentów potwierdzających i zawierać formalne oświadczenie, z którego wynika, że wykonawca będzie w stanie na żądanie i bez zwłoki przedstawić dokumenty to potwierdzające.

Problem praktyczny pojawia się na etapie weryfikacji prawdziwości złożonych wstępnie oświadczeń. Zgodnie z nomenklaturą uż...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Monitor Zamówień Publicznych"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Roczny dostęp do filmów instruktażowych
  • Cykl szkoleń online
  • Indywidualne konsultacje
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy